Skip navigation

TECHNIKA I NAUKA nr 73

Potrójne rocznice polskiego świata technicznego obchodzono w Warszawie. 170 lat zrzeszania się inżynierów polskich, 100-lecie Warszawskiego Domu Technika i 60-lecie Naczelnej Organizacji Technicznej (NOT).

NOT

Uroczyście obchodzono w Warszawie w dniu 23 listopada 2005 roku, w Warszawskim Domu Technika przy ul. Czackiego 5, aż trzy okrągłe rocznice, wymienione w tytule.

Właściwie Dom Technika można nazwać… „Pałacem Technika”, co często jest stosowane w komunikowaniu się członków poszczególnych stowarzyszeń, które posiadają tam swoje biura.

W witrynie naszej od dłuższego czasu polecamy to miejsce dla kolegów ‘wpadających’ do Warszawy. Można dobrze zjeść i poczytać wszystkie tytuły publikowane przez SIGMĘ – dom Wydawniczy FSNT-NOT. A poza tym jest to …centrum Warszawy! Wszędzie blisko!

W tych potrójnych uroczystościach wzięło udział ponad 500 osób przybyłych z kraju jak również z zagranicy (w tym przedstawiciele polskich stowarzyszeń technicznych z Kanady, Litwy, Francji, USA i Wielkiej Brytanii). Wśród zaproszonych gości byli przedstawiciele Episkopatu Polski w osobie JS Prymasa Kardynała Józefa Glempa, przedstawiciele rządu RP, rektorzy wyższych uczelni, byli prezesi NOT-u, reprezentanci oddziałów terenowych NOT oraz przedstawiciele zarządów Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych. Goszczono wiceprezesa Światowej Federacji Organizacji Inżynierskich. Widziano byłych prezesów NOT i równocześnie b. ministrów Nauki i przewodniczkach Naukowych. Komitetu Badań Naukowych (KBN).

W imieniu EFPSNT życzenia od aktualnego prezesa Federacji przedstawił kol. mgr inż. Janusz Ptak – prezes Stowarzyszenia z Francji. STP w WB reprezentowali kol. kol.: Andrzej Fórmaniak - prezes Zarządu oraz Ryszard Chmielowiec - wiceprezes zarządu oraz red. naczelny ‘Techniki i Nauki’ oraz Jacek Gierliński -b. wiceprezes Zarządu STP. Kol. Fórmaniak wręczył na ręce prezesa FSNT-NOT kol. Wojciecha Ratyńskiego – specjalny dyplom wraz ze ZŁOTĄ HONOROWĄ ODZNAKĄ STP przyznaną NOT-owi za (…) dotychczasową kontynuację działalności w szerzeniu polskiej kultury technicznej w kraju i na świecie. W dniu następnym Prezes Wojciech Ratyński gościł na śniadaniu w Sali Kominkowej Domu (Pałacu) Technika gości z zagranicy dziękując za przybycie i solidarność w działalności stowarzyszeniowej.

Inżynierskie rocznice. Zachęcamy do zapoznania się z historią tych rocznic, którą można znaleźć w specjalnym numerze Przeglądu Technicznego (zwanego Gazetą Inżynierską) Nr 23-24/2005. Fascynująca historia polskich osiągnięć w ostatnich 170 latach.

NIE TYLKO ENIGMA

Przekazanie archiwaliów z Londynu dokumentujących wkład polskich inżynierów w zwycięstwo aliantów w II wojnie światowej
(Przegląd Techniczny nr 20/2006)

7 września br. w 100-letnim Domu Technika w Warszawie odbyła się niezwykła uroczystość. Ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie, Pan Ryszard Kaczorowski przekazał Naczelnej Organizacji Technicznej, na ręce prezesa NOT dr. inż. Wojciecha Ratyńskiego, zbiór archiwaliów, dokumentujących wkład polskich inżynierów w zwycięstwo aliantów w II wojnie światowej. Depozytariuszem przekazanych materiałów archiwalnych jest Muzeum Techniki NOT w Warszawie.

Przekazany z Londynu zbiór stanowią 4 tomy dokumentów dotyczących działalności, powołanego w listopadzie 1940 r. w Wielkiej Brytanii, Wojskowego Instytutu Technicznego. Na czterotomowe dzieło składają się m.in. sprawozdania z działalności WIT w latach 1941-44, dokumentacja dotycząca spraw kadrowych oraz organizacji kursów i szkoleń. Znaczną jego część stanowią także opracowania rozwiązań technicznych i konstrukcyjnych, wykorzystywanych na polach walki II wojny światowej.

Z inicjatywą przekazania Naczelnej Organizacji Technicznej, znajdujących się w zbiorach Instytutu Polskiego i Muzeum gen. Władysława Sikorskiego w Londynie, archiwaliów wystąpiło Stowarzyszenie Techników Polskich w Wielkiej Brytanii.

W wyborze dokumentów i skompletowaniu czterotomowego dzieła uczestniczył Piotr Zarzycki, pracownik Muzeum Techniki w Warszawie, który przeprowadził kwerendę w londyńskich archiwach. On też podczas uroczystości w Warszawskim Domu Technika omówił materiały wchodzące w skład opracowania, koncentrując się głównie na tych, dokumentujących polską myśl techniczną. Z zaprezentowanych dokumentów wynika, że wkład polskich inżynierów w zwycięstwo w II wojnie światowej od strony naukowo-technicznej nie ogranicza się jedynie do odtworzenia niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma oraz złamania jej szyfru (PT 17-18/06). Polskich wynalazków z dziedziny techniki wojskowej, bardzo cenionych przez aliantów, było dużo, dużo więcej.

Prezes NOT, Wojciech Ratyński, dziękując za przekazane archiwalia, podkreślił wielkie znaczenie, jakie ma możliwość ich wykorzystania w procesie edukacji i wychowania, w budowaniu tożsamości narodowej młodych pokoleń, poczucia dumy z osiągnięć ich poprzedników. Wspomniał o misji Naczelnej Organizacji Technicznej, spadkobierczyni polskiego ruchu inżynierskiego, liczącego ponad 170 lat, misji, jaką są działania na rzecz zachowania dziedzictwa narodowego i popularyzację - w kraju i zagranicą - wkładu Polaków w światową kulturę techniczną.

Do jubileuszy: 60-lecia NOT i 140-lecia Przeglądu Technicznego nawiązał w swoim wystąpieniu także b. Prezydent RP, Pan Ryszard Kaczorowski (tekst przemówienia obok).

Obecną ofertę NOT dla polskiej gospodarki, przedstawił wiceprezes FSNT NOT - prof. dr hab. inż. Józef Suchy, mówiąc o strategii wspierania innowacyjności.

W trakcie uroczystości b. Prezydentowi RP, Panu Ryszardowi Kaczorowskiemu wręczono Medal Honorowy Gabriela Narutowicza, przyznany mu przez Akademię Inżynierską w Polsce, natomiast Jana Tarczyńskiego - dyrektora Biura Prezydenta RP, Ryszarda Kaczorowskiego oraz Antoniego Bartkiewicza - dyrektora Telewizji Polonia odznaczono Honorowymi Złotymi Odznakami NOT.

Na zakończenie ceremonii odczytano listy gratulacyjne, m.in. od prymasa Polski kardynała Józefa Glempa i marszałka Sejmu RP, Marka Jurka. kk

W uroczystości przekazania dokumentów: udział wzięli m.in. podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, reprezentujący premiera rządu RP - Olaf Gajl, prezes IPN - Janusz Kurtyka, prezes Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" prof. Andrzej Stelmachowski, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - admirał Ryszard Łukasik, kapelan Towarzystwa Naukowego im. Stanisława Staszica - ks. prałat Józef Maj, przedstawiciele resortu kultury i dziedzictwa narodowego i władz stolicy. Licznie przybyli członkowie władz Naczelnej Organizacji Technicznej i stowarzyszeń naukowo-technicznych, przedstawiciele świata nauki, dyrektorzy: Muzeum Narodowego - Ferdynand B. Ruszczyc, Muzeum Techniki w Warszawie - Jerzy Jasiuk, Biblioteki Narodowej - Michał Jagiełło.

Wiceprezes NOT, redaktor naczelna "Przeglądu Technicznego" Ewa Mańkiewicz-Cudny wręcza Honorowe Złote Odznaki NOT Janowi Tarczyńskiemu - dyrektorowi Biura Prezydenta RP, Ryszarda Kaczorowskiego i Antoniemu Bartkiewiczowi - dyrektorowi Telewizji "Polonia". Zdjęcie Irena Fober

PRZEMÓWIENIE RYSZARDA KACZOROWSKIEGO
b. Prezydenta RP na uroczystym spotkaniu w Warszawskim Domu Technika, 7 września 2006 roku

Panie Prezesie,

Szanowni Państwo,

Upłynęło już ponad szesnaście lat, kiedy Polska odzyskała wolność i suwerenność. W powojennych latach narzuconego Ojczyźnie totalitarnego systemu państwowego, emigracja niepodległościowa w wolnym świecie wytrwale głosiła prawdę o Polsce, była głosem ujarzmionego Narodu.

Wśród wielu organizacji politycznych, społecznych i naukowych, działających na rzecz Polaków rozproszonych po całym świecie i ich zniewolonej Ojczyzny, szczególne znaczenie miały stowarzyszenia naukowo-techniczne, zorganizowane w wielu krajach świata.

Patrząc z perspektywy ponad 60 lat na dorobek tych instytucji, zrzeszonych dzisiaj w Europejskiej Federacji Polonijnych Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych, na indywidualne osiągnięcia ich członków, często znakomitych kierowników produkcji, wynalazców, naukowców, wykładowców wyższych uczelni w całym świecie, chciałbym podkreślić szczególnie ważną rolę tych organizacji w kształtowaniu świadomości narodowej społeczności polskiej na obczyźnie i wizerunku naszej emigracji w oczach gospodarzy krajów osiedlenia.

Dzisiejsze spotkanie jest wspaniałą okazją do przypomnienia działalności polskich inżynierów i techników w okresie II wojny światowej oraz ich ogromnego wkładu intelektualno-technicznego w zwycięstwo aliantów i powojenny rozwój cywilizacyjny.

Dokumenty tego działania, których reprodukcje będę miał przyjemność złożyć za chwilę na ręce Pana Prezesa Federacji, zachowały się w zbiorach Instytutu Polskiego i Muzeum gen W. Sikorskiego w Londynie.

Chciałbym bardzo, by stały się one historycznym pomostem, tworzącym wspólną tradycję i początek ścisłego współdziałania polskich organizacji naukowo-technicznych na obczyźnie i w Kraju.

Ważny element tej współpracy stworzyło uczestnictwo przedstawiciela władz Federacji w Pierwszym Inżynierskim Forum Polonijnym, zorganizowanym z inicjatywy Stowarzyszenia Techników Polskich w Wielkiej Brytanii. Tematem obrad było istotne zagadnienie i wykorzystania dla Kraju polskich kadr inżynieryjno-technicznych na obczyźnie.

Pozyskanie dla Polski tego ogromnego potencjału naukowego, często ukształtowanego już poza Krajem, ma obok wymiernych wartości ekonomicznych, ogromne znaczenie polityczno-socjologiczne, jako wielopłaszczyznowy element utrwalania narodowej tożsamości i kształtowania obrazu polskiej myśli technicznej. Jest także międzynarodowym akcentem promocji polskiej techniki, wymiany informacji i osiągnięć twórczych, przypominającym o dokonaniach naszych Rodaków i ich wkładzie w rozwój świata.

Nasz "powrót" do Europy stawia przed polskimi technikami zarówno na obczyźnie, jak i w Kraju ważne zadania do realizacji nie tylko w Ojczyźnie, ale także dla promocji jej wizerunku w krajach Unii Europejskiej.

Z satysfakcją przyjąłem lipcową uchwałę Zarządu Głównego Naczelnej Organizacji Technicznej, zmierzającą do podniesienia statusu jednostki organizacyjnej Federacji - stołecznego Muzeum Techniki.

To ważne postanowienie nadania tej unikatowej placówce muzealnictwa technicznego narodowej rangi, wpisuje się znakomicie w rządowy program ochrony dziedzictwa kulturowego naszego Kraju. Jest także istotnym wskazaniem troski Naczelnej Organizacji Technicznej o ochronę tego wielkiego fragmentu europejskich i światowych dokonań w zakresie kultury materialnej, który wniknął trwale w dzieje naszego Narodu.

Nowa rzeczywistość polityczna Kraju umożliwia nam przedstawienie właściwego obrazu polskich działań twórczych na polu naukowo-technicznym, a także wszechstronnego zaprezentowania osiągnięć Państwa i Narodu w tym zakresie. Jednym z najbardziej istotnych elementów tej prezentacji jest przedstawienie naukowo-technicznych osiągnięć Polaków, zarówno w aspekcie historycznym, jak i dnia dzisiejszego. Ten rodzaj "promocji" Polski będzie także najlepiej postrzegany w świecie, a docierając praktycznie do wszystkich warstw społecznych, może wprowadzać w powszechny obieg informacyjny wiedzę o polskich dokonaniach technicznych, często przysłowiowych "kamieniach milowych" w rozwoju naszej cywilizacji.

Przekształcenie Muzeum Techniki w Narodowe Muzeum Techniki wychodzi naprzeciw powszechnym oczekiwaniom, zarówno rodaków w Kraju jak i rozproszonych w całym świecie.

Status Muzeum Narodowego będzie gwarancją zachowania całości unikatowych zbiorów Muzeum Techniki dla przyszłych pokoleń. Będzie także podstawą dokonania takich regulacji finansowych, które zabezpieczą byt tej nadzwyczaj ważnej placówki kształtowania świadomości narodowej Polaków.

170 lat tradycji ruchu inżynierskiego, wspartej 140-letnią pracą "Przeglądu Technicznego", organu prasowego Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych, to piękny, ale i zobowiązujący dorobek.

Wierzę, że jak dotychczas technicy polscy staną na wysokości zadania z pożytkiem dla sprawy.

140 LAT “PRZEGLĄDU TECHNICZNEGO”...

W zasadzie historię „Przeglądu Technicznego” (PT) można podzielić na dwie prawie równe części, jeśli je mierzyć czasem, ale zupełnie różne pod względem charakteru. Rozdzielającą je granicą jest II wojna światowa – pisze Henryk Nakielski w artykule „Druga połowa” (PT nr 5152).

Początki historii

„Przegląd Techniczny”(PT) to podstawowa GAZETA INŻYNIERSKA, tygodnik założony w 1860 r. przez braci Witolda i Bronisława Malczewskich pod nazwą „Dziennik Politechniczny”, wydawany przez nich do roku 1862. Po przerwie Paweł Kaczyński kontynuował to wydawnictwo od roku 1866. Ponownie nastąpiła przerwa w wydawaniu, aż do roku 1875, kiedy Stefan Kosuth wznowił publikowanie, tym razem skutecznie, bo ukazuje się do tej pory – napisał Józef Piłatowicz w artykule pt. „Pierwsza Połowa” (Przegląd Techniczny- wydanie specjalne Nr 5152, Rok 2006).

Oceniając znaczenie PT należy pamiętać, że czasopismo powstało na terenie zaboru rosyjskiego, którego władze na wszelkie sposoby starały się zrusyfikować społeczeństwo polskie. W Galicji podobną rolę odgrywało „Czasopismo Techniczne”.

Dla środowiska technicznego najważniejszą kwestią była fachowa terminologia polska. Do języka polskiego na szeroką skalę przenikała obca terminologia techniczna, zwłaszcza niemiecka, co – w połączeniu z rusyfikacją - było niezmiernie groźne dla języka polskiego i tożsamości Polaków.

Przegląd Techniczny był czasopismem ogólno-technicznym, zajmował się wszystkimi dziedzinami techniki. W miarę upływu lat technika komplikowała się, powstawały nowe specjalizacje, co wyrażało się w rosnącej liczbie działów. W miarę postępującej specjalizacji w technice, z PT zaczęły pączkować samodzielne czasopisma techniczne.

Teraźniejszość – czyli „Druga połowa”.

Do wojny – mimo radykalnej zmiany tła społeczno-politycznego, jaka nastąpiła po uzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku – PT pozostawał w zasadzie stabilny. ‘Przegląd” był przede wszystkim pismem „inżynierów dla inżynierów”, a więc integracyjnym, przyczyniający się do wzrostu prestiżu inżyniera w społeczeństwie. O tym świadczy sławny Kongres Inżynierów we Lwowie w roku 1937. Sama technika wymagała znalezienia miejsca dla swojej ...wielobranżowości. Tamten rozdział historii zamknął się w roku 1939. W okresie wojny pewną zastępczą funkcję spełniały wydawnictwa Stowarzyszenia Techników Polskich w Wielkiej Brytanii w formie branżowych komunikatów i biuletynów, które służyły polskiemu wojsku na Zachodzie, gdyż Stowarzyszenie to pełniło rolę zastępczą jako naczelna organizacja techniczna w czasie wojny w pełni popierana i wspomagana przez władze RP w Londynie. Po zakończeniu wojny już w roku 1958 organizacje techniczne poza PRL postanowiły, aby wydawać jedno wspólne pismo pt. „Technika i Nauka”, które ukazuje się do dnia dzisiejszego. Oczywiście jako periodyk, którego 50. rocznicę obchodzić będziemy w roku 2008.

Wracając jednakże do PT, to stwierdzić należy, że okres po II wojnie światowej był dla czasopisma ściśle wpisującym się w historię kraju. Inżynierowie byli wysłuchiwani przez władze, podczas euforii odbudowy zniszczonej wojną Polski. Słynny Kongres Inżynierów i Techników w grudniu 1946 roku. Atmosfera odbudowy trwała do roku 1949. Potem jak pisze Henryk Nakielski zaczęła się (...) „degrengolada”, okres nadużyć władzy i okres represji politycznych. Postawiono w stan oskarżenia większość tych, którzy tworzyli gospodarkę i przemysł zaraz po wojnie”. Na kolejnym II Kongresie Techników w 1952 roku już nas nie pytano, co trzeba zrobić, tylko polecano, co mamy wykonać(...). Potem były okresu krótkiej nadziei ‘odwilży’, ale i tak czasopismo było pod kilkoma panami (w tym podległość cenzurze, jako organ prasowy). Dalej bywało różnie przez kolejne lata.

Zaskakujące stwierdzenie można przeczytać o najnowszych 25 latach, które opisuje Ewa Mankiewicz-Cudny, długoletni i obecny redaktor naczelny ‘Przeglądu’ od 1989 roku. Jest to jak gdyby okres renesansu czasopisma, które jest „perłą w koronie” wydawane w otoczeniu 38 wydawnictw branżowych przez Wydawnictwo „SIGMA”. Ale o tym radzimy przeczytać samemu.

Wojciech Ratyński - prezes Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT w tymże numerze jubileuszowym stwierdza, że PT jako Gazeta Inżynierska jest wiarygodną i konsekwentną. Pisze on, że zawarte w tytule określenie „Przegląd” sugeruje szerszą perspektywę i rozmaitość form dziennikarskich i gospodarczych tematów oraz zdolność przyciągania nowych czytelników przez niemal półtora wieku. Jest on źródłem informacji o najważniejszych wydarzeniach ruchu inżynierskiego. Sprawuje patronat medialny nad wieloma technicznymi targami i wystawami – zwłaszcza dotyczącymi innowacyjności. Jest z powodzeniem czytany poza krajem przez członków polonijnych stowarzyszeń naukowo-technicznych w Europie i Ameryce Północnej.

W naszej witrynie internetowej poczesne miejsce zajmuje link do „Przeglądu Technicznego” on-line.

Jako „tylko” 68-letnie Stowarzyszenie przyznaliśmy redakcji PT najwyższe

.

honorowe wyróżnienie – Złotą Honorową Odznakę, której treść załączamy powyżej.