Całodniowa Konferencja Home Front Recall, z udziałem kilku znanych historyków, odbyła się w POSK-u w dniu 16 lipca 2005 r., w ramach VII „Festiwalu Polskiego” organizowanego przez Zjednoczenie Polskie i pod honorowym patronatem p. prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego. Konferencja przygotowana została z myślą o Brytyjczykach i Polakach. Prowadzona była w języku angielskim. (O samym Festiwalu piszemy osobno w bieżącej edycji witryny).
Materiał poniższy jest oparty na artykule Zdzisława E. Wałaszewskiego i Pauli J. Wojtackiej opublikowany w londyńskiej Gazecie Niedzielnej z dnia 13 lipca 2005 roku
Z okazji 60. rocznicy zakończenia wojny Polacy, którzy przyczynili się walnie do zwycięstwa, chcieli przypomnieć swój wkład w to zwycięstwo, tym bardziej, że w Wielkiej Brytanii mało o nim mówiło się przez wiele dziesięcioleci. Głównym celem konferencji było więc ukazanie polskiego wkładu w to zwycięstwo od września 1939 r. do maja 1945. Każdy autorski wykład nawiązywał do tego tematu.
Poszczególnych historyków prezentowała p. Eugenia Maresch, która sama pasjonuje się historią ostatniej wojny i należy do Polsko-Brytyjskiej Komisji Historycznej, powołanej przed paroma laty przez premierów Wielkiej Brytanii i Polski. Raport tej komisji ukazał się drukiem w wersjach polskiej i angielskiej w lipcu br.
Poniżej okładka książki – raportu w wersji angielskiej, która była przedstawiona po raz pierwszy w tym dniu, polskiemu społeczeństwu w Wielkiej Brytanii (warto zaznaczyć, że kilka dni wcześniej w Londynie, raport ten przedstawił na konferencji prasowej Jack Straw - min. Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii w towarzystwie Adama Rotfelda –ministra Spraw Zagranicznych RP.
Pierwszy wykład prof. dr. Jana Ciechanowskiego wprowadził w relacje międzynarodowe między Polską a Wielką Brytanią w ciągu całego okresu wojny; początkową euforię w związku z osiągnięciami polskich lotników w bitwie o Wielką Brytanię, polskiej marynarki i oddziałów lądowych ─ stłumiło przyłączenie się do wojny po stronie aliantów Rosji sowieckiej, oraz po spotkaniach Trzech w Teheranie i Jałcie.
Z kolei – dr Skinder-Suchcitz, przypomniała wkład polskich okrętów wojennych w obronę Wysp Brytyjskich oraz ważną rolę w walce z niemieckimi łodziami podwodnymi i w osłanianiu statków transportujących żołnierzy na fronty na kontynencie i przewożących żywność, broń i amunicję z Ameryki Północnej do Anglii. O tych akcjach wiemy stanowczo za mało.
Wspaniały raport o polskich lotnikach przedstawił Adam Zamoyski, podkreślając, że wkład ten nie ograniczał się do Bitwy o Wielka Brytanię, ale trwał przez całą wojnę w jednostkach bombowych i myśliwskich, a także transportowych. Czynnych lotników polskich było ponad 3 tysiące. Kwalifikacje i doświadczenie polskich pilotów, kompleksowej obsługi technicznej przez własnych, polskich mechaników, przewyższały ich odpowiedników z RAF-u. Potwierdzały to również dane statystyczne i porównania cytowane przez wykładowcę (cisza na sali potwierdzała zaskoczenie wielu obecnych gości – ogromem wkładu polskiego lotnictwa w zwycięstwo aliantów).
Ostatni referat pierwszej sesji wygłosił Michael Smith, o wkładzie tajnego wywiadu polskiego. Mówił o Enigmie i wywiadzie polskim, który zdał najwyższy egzamin. Polacy informowali Brytyjczyków nie tylko z terenu Polski, ale i Niemiec, szczególnie o przemyśle zbrojeniowym, nowych broniach, włącznie z rakietami V1 i V2, ruchach wojsk i skutkach bombardowań. Ten wkład należy do wybitnych polskich osiągnięć, o których teraz mówi się nareszcie… otwarcie!

Na zdjęciu: na scenie teatru Michael Smith, mówiący o wkładzie polskiego wywiadu.
W tle eksponaty z okresu II wojny światowej. Zdjęcie: R. Chmielowiec
Po przerwie obiadowej, zgodnie z tezą konferencji Home Front Recall („Rodzinnego frontu przywołanie”) zaprezentowano trzy tematy. Pierwszy zaprezentował dr Zbigniew Wawer z PAN w wykładzie pt: „I Polski Korpus w Szkocji”. Zwrócił on uwagę na zaangażowanie poszczególnych jednostek I Korpusu gen. Kukiela w obronę wschodnich wybrzeży Szkocji przed Niemcami.
Oryginalnym tematem było wydobycie przez dr. Andrzeja Suchcitza danych dotyczących wysiłku polskich załóg wojskowych obsługujących polskie pociągi pancerne na terenie tej wyspy.
Mało znanym nurtem są również tajne wynalazki i pomysły urządzeń mechanicznych, stanowiących polski wkład w II wojnę światową, o których mówił David List, redaktor BBC w wykładzie „Polskie wynalazki” (Polish Inventions). Zawiera je, otwarta przez prelegenta, publikacja „Descriptive Catalogue of Special Devices and Suppliers” Ministerstwa Wojny (1944), zabezpieczona wówczas klauzulą „Top Secret”.
Autor, nie tylko opowiadał, ale również pokazał na ekranie owe sekretne urządzenia i sposoby ich eksploatacji, jak np. kontenery typu H, do zrzucania dużych ładunków i amunicji z samolotów z dużych nawet wysokości. Poza tym pokazał inne urządzenia m.in. wykrywacz min (zdjęcie obok) powszechnie używany przez saperów.

Wykrywacz min. Zdjęcie: R. Chmielowiec
Wymienił również środki łączności – pokazując maszynę Enigmę do kodowania oraz wymieniając m.in. „Clandestine radio” produkowane przez Polaków w czasie wojny w Stanmore. [przyp. red. tzw: ‘Pipsztok”, które omówił Z.S. Siemaszko w Nr 72 Techniki i Nauki]

Maszyna kodująca Enigma. Zdjęcie R. Chmielowiec
[T&N: Przedstawiane materiały będą wydane drukiem w specjalnym wydaniu Instytutu im. Gen Sikorskiego, jak oznajmił naszej redakcji p. dr Andrzej Suchcitz].
Wystawa obrazowała wkład Polaków w obronę Wysp Brytyjskich. Na podstawie dokumentów pisanych i zdjęć z Instytutu im. Gen. Sikorskiego na 8 planszach pokazano polski „kapitał wojenny” na rzecz Wielkiej Brytanii, przez lata spychany na margines zainteresowania brytyjskiego społeczeństwa, który wyraża się ofiarą krwi i wysiłkiem trzech formacji: lądowej, powietrznej i morskiej. Jak wcześniej prelegenci i słowo mówione, tak teraz przemówiły dowody rzeczowe - materiały archiwalne.
Wystawę otworzył prezydent Ryszard Kaczorowski, poprzedzając je okolicznościowym słowem.
Gościem specjalnym konferencji był członek Parlamentu Brytyjskiego, Denis MAcShane, b. minister ds. Europy, który zaprezentował wydaną dopiero co książkę –zawierającą ustalenia Polsko-Brytyjskiej Komisji Historycznej, pt: „Polsko-Brytyjska współpraca wywiadowcza podczas II wojny światowej”. Trudno byłoby znaleźć lepszego oratora i propagatora polskiego wkładu w II wojnę światową, jakim okazał się Denis MacShane, omawiający poszczególne tematy i autorów książki, której wydaniu patronują premierzy Tony Blair i Marek Belka.
Książka nazywana również Raportem zawiera: wersja polska - stron 612; wersja angielska - 586 stron. Dwadzieścia pięć rozdziałów, 23 strony indeksu, 18 zdjęć oraz duża liczba przypisów.

Wystawa. Na zdjęciu w rozmowie od lewej: Andrzej Suchcitz, Eugenia Maresh,
Jan Mokrzycki i Jan Ciechanowski. Zdjęcie: R. Chmielowiec
Końcowa uwaga redakcji T&N:
Być może dla wielu młodszych czytelników tego materiału w naszej witrynie - entuzjastyczne niemalże po 60 latach podkreślanie faktów polskiego wkładu w specjalnym raporcie, wykładach, wystawie i przy innych okazjach - nagłaśnianie tych przecież oczywistych faktów może wydawać się dziwnym. Trzeba jednak zaznaczyć, że przez wiele lat – kolejne rządy, a szczególnie media starały się nie podkreślać polskiego wkładu (czwarta pod wzglądem wielkości polska armia wśród aliantów!). Było wręcz nie wskazanym wymienianie tych oczywistych faktów. Bolało to mieszkających na tej wyspie Polaków, czujących się nie tylko zdradzonych wynikiem wojny, ale również pomijanych w tych tematach. Również za czasów PRL, w kraju, cenzura nie dopuszczała do publikacji materiałów podkreślających prawdziwy wkład Polski w zwycięstwo aliantów. Dopiero zbliżające się członkostwo Polski w NATO i w Unii Europejskiej rozpoczęło ‘odwilż’ w ujawnianiu prawdy. Trzeba było uzgodnień między premierami obu rządów, aby ujawnić prawdziwy wkład Polaków . [RCH]

Zachęcamy do przeczytania tego obszernego zbioru pasjonujących dokumentów.